Życie na własnych zasadach.
Buduję biznes z Tajlandii, wychowuję dzieci, inwestuję w przyszłość. Piszę dla polskich ojców, którzy chcą więcej niż schemat „praca-kanapa-powtórz”.
Prowadzisz firmę, masz małe dzieci i coraz częściej łapiesz się na tym:
„Kocham tego malucha, a i tak wieczorem myślami siedzę w mailach.”
„Firma płaci, dopóki ja siedzę przy laptopie. Wezmę tydzień wolnego i przychód siada.”
„Nadwyżki leżą na koncie, bo »kiedyś ogarnę inwestowanie« trwa już 3 lata.”
Nie musisz wybierać między ambicją a rodziną. Pokazuję, jak układam to u siebie – na konkretach, nie na sloganach.
Poznaj moją historię →Cztery filary, jedno życie.
Praktyczne treści dla ojców-przedsiębiorców, którzy chcą prowadzić biznes, budować majątek i być obecni dla rodziny.
Giełda, krypto, metale szlachetne. Jak budować majątek długoterminowo i myśleć o sukcesji, gdy jest się przedsiębiorcą.
Czytaj →Ojcostwo bez filtra i bez morałów. Codzienne wybory między pracą a obecnością, tak jak wyglądają naprawdę.
Czytaj →Życie ekspata, ekspansja zagraniczna, wybór miejsca do życia. Konkretne narzędzia, nie motywacja.
WkrótceJak podróżować z dziećmi tak, żeby uczyły się świata, i jak łączyć to z prowadzeniem firmy.
Wkrótce
„Przedsiębiorca prowadzący zdalnie firmę z Tajlandii i promujący ideę łączenia biznesu z aktywnym ojcostwem.”
Czytaj artykuł →Mąż, ojciec, przedsiębiorca. W tej kolejności.
Zbudowałem życie, w którym biznes służy rodzinie, nie odwrotnie. Miałem dość dwóch narracji: że dobry ojciec poświęca wszystko i że przedsiębiorca nie ma czasu na rodzinę.
